Jeden z najgorszych HTków tieru VII. Najsłabiej opancerzony, jeden z wolniejszych, wrażliwy na ostrzał. Ale prowadzi do Tygrysa II.
Pancerz praktycznie nie istnieje. Łyka pociski z każdej strony. Skątowany może czasem coś odbije, ale to raczej wyjątek niż reguła.
Uzbrojenie - patrz opis Tygrysa P.
Różnica jest taka, że długa 88 nie wchodzi na pierwszą wieżę, trzeba opracować drugą, ale wszystko wejdzie bez opracowywania gąsienic.
Mobilność jest o dziwo subiektywnie lepsza niż Tygrysa P, dynamika całkiem przyjemna, ale prędkość nadal tyłka nie urywa.
Taktyka - po pierwsze - nie dać się trafić. Atakować z daleka dzięki celnemu i całkiem szybkostrzelnemu działu. W przypadku walki w bliskim dystansie - cały czas manewrować, kątować przód, podstawiać bok pod sidescrapa.
Lubi się jarać, więc gaśnica jest dość krytycznym elementem wyposażenia.
Zwalczanie - trzeba do niego strzelać. Dzięki wielkiej przekładni z przodu po sążnym trafieniu ma szansę zapłonąć. Podobnie ma szansę zapłonąć po trafieniu z boku w silnik, albo z tyłu w silnik. Ogólnie to jedna z większych zapalniczek w grze.
Dzięki słabemu pancerzowi wchodzą w niego hity od tieru 5 w górę, część tierów 4 też potrafi się wbić.
Rozwój wieża i długa 88 to dwie pierwsze żelazne pozycje. Reszta w zależności od upodobań - gąsienice, silniki, radio jeżeli nie ma, działa powinny być odziedziczone z poprzednich czołgów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą raport. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą raport. Pokaż wszystkie posty
sobota, 28 lipca 2012
czwartek, 17 maja 2012
Raport pobitewny: T-150
Ruski HT 6 tieru wszedł w miejsce KW-3.
Wygląda jak dziecko KW i KW-3 - taki lepszy KW albo mniejszy KW-3.
Dostałem go za KW-3, więc odziedziczyłem statystyki oraz sporo opracowanego sprzętu, została mi do zrobienia bodajże jedno działo, gąsienice, silnik i wieża.
Pancerz jest całkiem przyjemny jeżeli jesteśmy topem - istnieje spora szansa na wytrzymanie praktycznie wszystkiego z niższych tierów, a i równy potrafi też odbić. Potrafi także nieprawdopodobnie odbić wyższe tiery, jak wszystkie KW i 3601, ale nie należy na to jakoś szczególnie liczyć.
Uzbrojenie: długo długo nic (czyli w sumie mini troll 122 mm U-11) i w końcu 107 mm ZIS-6. Reszta dział jest niewarta wzmianki, albo spamdziałko 57 mm 413 które jednak na 6 tierze nie wyrabia, zarówno penetracją jak i uszkodzeniami, albo wybitnie taka sobie 85 mm S-31, także z KW.
Mobilność jest taka sobie, ostatni silnik zrobiłem tuż przed sprzedażą, więc o topowej nie potrafię nic powiedzieć (oprócz tego, że ma ~14 koni na tonę), więc może być interesująca, nietopowa na drugim silniku jest jak KW. Bo to taki lepszy KW.
Taktyka: jeżeli jesteśmy topem, to do przodu. Działo 107 mm ma szanse wziąć na strzała wszystko do 4 tieru, ale ostatnie podejście marketingowe każe zostawiać serwerowi po kilka HPków dla podtrzymania napięcia i generowania kosztów w srebrze. Drugi strzał powinien zdejmować wszystko do meda 5 tieru. Oczywiście jeżeli wejdzie.
Jeżeli nie jesteśmy topem, a wręcz przeciwnie, to mamy przesrane, bo...
Zwalczanie: od przodu potrafi dingować, więc trzeba dokładnie celować, najlepiej w dolną płytę. Od boku mozna w zasadzie strzelać w cokolwiek. Silnik jest fajnym celem, bo zgodnie z nową polityką serwera lubi się zapalić, co prawda nie tak jak jego młodszy brat KW-3, ale daje radę stanąć w płomieniach.
Rozwój: moje prywatne zdanie jest takie, że pomiędzy KW-1 a T-150 powinien zostać zrobiony KW-2.
Troll jest trollem, niestety przechodząc z czołgów potrafiących spamować pociskiem co 2 sekundy, iście artyleryjski, dziesięciokrotnie dłuższy czas przeładowania trolla będzie szokiem, ale na KW-2 można pokosić expa i opracować trochę modułów wspólnych z T-150, aby nie zaczynać na stocku.
Na samym T-150, inaczej niż na części ruskich HTków, aby zamontować drugą wieżę i działo 107 mm trzeba opracować gąsienicę, więc proponowana kolejność to (zakładając że przychodzimy z KW-1 i KW-2 i mamy opracowane drugi silnik, radio, działa 57, 122 i 107mm): gąsienice, działo 85mm, wieża, trzeci silnik, KW-3.
Skończyłem tego HTka 6 tieru po 21 bitwach według WoT Loggera z 23 fragami i średnim dpb z 21 bitew 1003, co jak na HT 6 tieru z takim wyborem dział jest jak dla mnie niezłym osiągnięciem.
Wygląda jak dziecko KW i KW-3 - taki lepszy KW albo mniejszy KW-3.
Dostałem go za KW-3, więc odziedziczyłem statystyki oraz sporo opracowanego sprzętu, została mi do zrobienia bodajże jedno działo, gąsienice, silnik i wieża.
Pancerz jest całkiem przyjemny jeżeli jesteśmy topem - istnieje spora szansa na wytrzymanie praktycznie wszystkiego z niższych tierów, a i równy potrafi też odbić. Potrafi także nieprawdopodobnie odbić wyższe tiery, jak wszystkie KW i 3601, ale nie należy na to jakoś szczególnie liczyć.
Uzbrojenie: długo długo nic (czyli w sumie mini troll 122 mm U-11) i w końcu 107 mm ZIS-6. Reszta dział jest niewarta wzmianki, albo spamdziałko 57 mm 413 które jednak na 6 tierze nie wyrabia, zarówno penetracją jak i uszkodzeniami, albo wybitnie taka sobie 85 mm S-31, także z KW.
Mobilność jest taka sobie, ostatni silnik zrobiłem tuż przed sprzedażą, więc o topowej nie potrafię nic powiedzieć (oprócz tego, że ma ~14 koni na tonę), więc może być interesująca, nietopowa na drugim silniku jest jak KW. Bo to taki lepszy KW.
Taktyka: jeżeli jesteśmy topem, to do przodu. Działo 107 mm ma szanse wziąć na strzała wszystko do 4 tieru, ale ostatnie podejście marketingowe każe zostawiać serwerowi po kilka HPków dla podtrzymania napięcia i generowania kosztów w srebrze. Drugi strzał powinien zdejmować wszystko do meda 5 tieru. Oczywiście jeżeli wejdzie.
Jeżeli nie jesteśmy topem, a wręcz przeciwnie, to mamy przesrane, bo...
Zwalczanie: od przodu potrafi dingować, więc trzeba dokładnie celować, najlepiej w dolną płytę. Od boku mozna w zasadzie strzelać w cokolwiek. Silnik jest fajnym celem, bo zgodnie z nową polityką serwera lubi się zapalić, co prawda nie tak jak jego młodszy brat KW-3, ale daje radę stanąć w płomieniach.
Rozwój: moje prywatne zdanie jest takie, że pomiędzy KW-1 a T-150 powinien zostać zrobiony KW-2.
Troll jest trollem, niestety przechodząc z czołgów potrafiących spamować pociskiem co 2 sekundy, iście artyleryjski, dziesięciokrotnie dłuższy czas przeładowania trolla będzie szokiem, ale na KW-2 można pokosić expa i opracować trochę modułów wspólnych z T-150, aby nie zaczynać na stocku.
Na samym T-150, inaczej niż na części ruskich HTków, aby zamontować drugą wieżę i działo 107 mm trzeba opracować gąsienicę, więc proponowana kolejność to (zakładając że przychodzimy z KW-1 i KW-2 i mamy opracowane drugi silnik, radio, działa 57, 122 i 107mm): gąsienice, działo 85mm, wieża, trzeci silnik, KW-3.
Skończyłem tego HTka 6 tieru po 21 bitwach według WoT Loggera z 23 fragami i średnim dpb z 21 bitew 1003, co jak na HT 6 tieru z takim wyborem dział jest jak dla mnie niezłym osiągnięciem.
wtorek, 15 maja 2012
Raport pobitewny: Tygrys P
Jeden z 2 pierwszych niemieckich HTków 7 tieru: Tygrys P. Ten lepszy.
W porównaniu do Tygrysa H jest szybszy: 30 km/h H vs 35 km/h P, lepiej opancerzony i tak samo uzbrojony.
Pancerz to 200mm pancerza czołowego, co powoduje że sporo czołgów niższych bądź równych tierem po prostu zdinguje, bo albo nie przebije, albo nie będzie wiedziało gdzie strzelać żeby się przebić.
Niestety nie na całej powierzchni - dolna płyta ma mniej i przechodzi przez nią długa 75/L70 albo krótka 88/L56. Wieża wpuszcza we właz dowódcy, nie jest on umieszczony centralnie, więc standardowe kręcenie wieżą w zwarciu działa.
Boki i tył bez komentarza.Przydatną informacją jest to, że taki sam kadłub ma Ferdek
Uzbrojenie - zaczynamy ze standardowym zestawem - długa 75, krótka 88, haubica 10,5. No i nieodkryta długa 88/L71. 203 peny, 240 średniego damadżu, tanie pociski. Można ją opracować od razu, wchodzi na podstawową wieżę - 16500 free expa. Dzięki tanim pociskom ten czołg potrafi całkiem nieźle zarobić.
Mobilność jest dość słaba, 35 km/h nie powala, zwłaszcza że osiąga tą prędkość dość długo.
Taktyka jest prosta - gdy jesteśmy topem i frontem do klienta, ewentualnie lekko skątowany, żeby jeszcze dostać trochę milimetrów. Gdy nie jesteśmy - trzymać się z daleka, próbować wykorzystywać wcale celne działo. Niskie uszkodzenia działa nadrabiamy szybkostrzelnością - działo z rammerem i wentą i załogą na 100% przeładowuje całkiem szybko, wyciągnąłem najlepszy wynik jak do tej pory na 7 tierze - 1264 dpb, 565 expa (ale się trochę premki pałętało).
Walka z: zależnie od czołgu i położenia - od przodu należy celować w dolną płytę, albo wymanewrować i obrobić od boków lub tyłu. W zwarciu walić w kopułkę dowódcy.
W porównaniu do Tygrysa H jest szybszy: 30 km/h H vs 35 km/h P, lepiej opancerzony i tak samo uzbrojony.
Pancerz to 200mm pancerza czołowego, co powoduje że sporo czołgów niższych bądź równych tierem po prostu zdinguje, bo albo nie przebije, albo nie będzie wiedziało gdzie strzelać żeby się przebić.
Niestety nie na całej powierzchni - dolna płyta ma mniej i przechodzi przez nią długa 75/L70 albo krótka 88/L56. Wieża wpuszcza we właz dowódcy, nie jest on umieszczony centralnie, więc standardowe kręcenie wieżą w zwarciu działa.
Boki i tył bez komentarza.Przydatną informacją jest to, że taki sam kadłub ma Ferdek
Uzbrojenie - zaczynamy ze standardowym zestawem - długa 75, krótka 88, haubica 10,5. No i nieodkryta długa 88/L71. 203 peny, 240 średniego damadżu, tanie pociski. Można ją opracować od razu, wchodzi na podstawową wieżę - 16500 free expa. Dzięki tanim pociskom ten czołg potrafi całkiem nieźle zarobić.
Mobilność jest dość słaba, 35 km/h nie powala, zwłaszcza że osiąga tą prędkość dość długo.
Taktyka jest prosta - gdy jesteśmy topem i frontem do klienta, ewentualnie lekko skątowany, żeby jeszcze dostać trochę milimetrów. Gdy nie jesteśmy - trzymać się z daleka, próbować wykorzystywać wcale celne działo. Niskie uszkodzenia działa nadrabiamy szybkostrzelnością - działo z rammerem i wentą i załogą na 100% przeładowuje całkiem szybko, wyciągnąłem najlepszy wynik jak do tej pory na 7 tierze - 1264 dpb, 565 expa (ale się trochę premki pałętało).
Walka z: zależnie od czołgu i położenia - od przodu należy celować w dolną płytę, albo wymanewrować i obrobić od boków lub tyłu. W zwarciu walić w kopułkę dowódcy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)